Śląskie domostwa z regionu Pogórza Kaczawskiego i Izerskiego na przykładzie napotkanych budynków.

Chałupa nr 1 – wieś Grodziec – Pogórze Kaczawskie - stan lato 2011

Budynek świetnie ilustruje historię ludowego budownictwa naszego regionu począwszy od ściany wieńcowej poprzez konstrukcję przysłupową i kratownicową a kończąc na ceglanym murze (postawionym pomiędzy cokołem a oczepem przysłupia). Mur ten został dostawiony między I a II wojną światową.

Na zdjęciu nr 2,2a i 2b widoczny węgieł ściany wieńcowej. Płazy związane są na tzw. jaskółczy ogon z krótkimi ostatkami. Płazy zrębu są dużo bardziej zniszczone niż drewno przysłupia i konstrukcji ryglowej, co może wskazywać na „obudowanie” wcześniej istniejącej konstrukcji zrębowej ryglowym piętrem na przysłupiu. Na zdjęciu tym jest widoczne wzmocnienie ściany wieńcowej (tuż przy węgle) co dodatkowo przemawia za tą tezą.

Wnętrze izby dziennej o czterech ścianach o konstrukcji wieńcowej. Powała o odeskowaniu na równo.

Tu widoczny miecz jako element konstrukcji przysłupowej za tylnią ścianą izby dziennej. W budynku nie ma alkierza. Za izba dzienną znajduje się pomieszczenie gospodarcze (inwentarskie?) powstałe poprzez przedłużenie połaci dachu. To pomieszczenie w przypadku tego budynku cudem dotrwało do naszych czasów w nie zmienionej postaci i funkcji. W innych przypadkach pomieszczenie to było zamieniane na alkierz a potem, już w XX w. na kuchnię.

Ciekawa konstrukcja zewnętrznej ściany sieni powstała poprzez „zabudowanie” ryglami przestrzeni pomiędzy słupami przysłupia (częściowo już usuniętych).

Na powyższym zdjęciu typowe dla naszego regionu rozwiązanie konstrukcji okapu. Daleko wysunięty okap chronił ściany przed zamakaniem.

Chałupa nr 2 – wieś Dłużec – Pogórze Kaczawskie – stan wiosna 2009

Budynek z początku XIX w. (niestety nie datowany) charakterystyczny dla regionu Pogórza Kaczawskiego. Zrębowa ściana izby została obmurowana prawdopodobnie jeszcze w XIX w. (świadczy o tym materiał jaki wykorzystano do wzniesienia ścian tj. piaskowiec i dziewiętnastowieczna, duża cegła.

Na przykładzie tego budynku łatwo można wyjaśnić przyczynę wrażenia głębokiego osadzenia okien na parterach wielu najstarszych chałup w naszym regionie. Od końca XIX w. przypuszczalnie w związku ze zmieniającymi się trendami (wypieranie budownictwa drewnianego przez murowane), a co za tym idzie - z powodów prestiżowych zaczęto obmurowywać drewniane ściany izby dziennej wykorzystując przestrzeń pomiędzy wysuniętą na zewnątrz podmurówką a (w zależności od typu konstrukcji) oczepem przysłupia lub przyciesią konstrukcji ryglowej. W początkowym okresie tego zjawiska, zazwyczaj pozostawiano okna w pierwotnej drewnianej ścianie, a od zewnątrz w domurowywanej ścianie sposobiono zasklepiony łukowym nadprożem otwór okienny z rozszerzającymi się na zewnątrz obokniami.

Budynek ma konstrukcję przysłupową z przechodzącymi słupami. Oznacza to, że słupy przysłupia są jednocześnie głównymi słupami w konstrukcji kratownicowej (słupowo-ryglowej). W słupie i przyciesi widoczne są gniazda po płetwach łącz mieczy łączących te dwa elementy konstrukcji.

Ściana zewnętrzna sieni murowana z tego samego rodzaju czerwonego piaskowca co podmurówka ścian wieńcowych ,co wskazuje na jej oryginalność. Okienko sieni obramowane białym piaskowcem o ciekawym wzorze. Podobnym piaskowcowym portalem było zapewne obramowane wejście do sieni. Niestety zostało one usunięte prawdopodobnie przy budowie sąsiadującego budynku wzniesionego w 1906 r.

Korony nad oknami piętra w formie trójkątnej typowej dla chałup z końca XVIII i początku XIX w. Prostotę korony rekompensują pięknie frezowane oparcia parapetu.

Powyższe zdjęcia świetnie przedstawiają sposób uszczelnienia styków nałożonych na siebie płazów ściany wieńcowej. Po wypełnieniu szpar mchem bądź pakułami wylepiano całą okolicę łączenia płazów masą glinianą, następnie tynkowano analogicznie jak w przypadku pól szachulca. Aby wyprawa gliniana nie wykruszała się wbijano kołeczki (widoczne na zdjęciach) wzdłuż łączenia, podtrzymujące glinianą wyprawę. Płazy malowano na czarno( na zdjęciach widać resztki farby) a otynkowane uszczelnienia na biało. Oryginalnie więc kolorystyka ściany wieńcowej izby dziennej była czarna w białe pasy.

Poszczególne płazy ściany wieńcowej były łączone kołkami (widoczny na zdjęciu nr 12), zazwyczaj dębowymi. Łączenia kołkami stosowano zawsze po obu stronach okien i przy węgłach. Na powyższym zdjęciu widać również resztkę parapetu ułamanego przy budowie muru.

Na terenie Pogórza Kaczawskiego najczęstszym sposobem łączenia płazów na węgle było łącze na tzw. hak z palcami lub bez. W przypadku chałupy z Dłużca węgła wieńca są łączone na hak z palcami. Palce jest to system specjalnych niewielkich czopów i gniazd w obrębie łącza usztywniający dodatkowo węgieł.

Cieśla pozostawił długie ostatki o długości 30 cm obejmujące narożny słup konstrukcji przysłupowej z dwóch stron. Pod oknami izby zrębowej od strony szczytowej widoczne wystające dębowe parapety.